Chińczycy są jak dzieci

Bardzo długo przymierzałam się do napisania tego tekstu. Głównie dlatego, że wymaga on zastosowania dużych uogólnień. A one, jak wiadomo, nie oddają pełni obrazu, są tylko zarysem i bywają krzywdzące i nieprawdziwe wobec wycinka opisywanej rzeczywistości. Nazywamy je stereotypami, kręcimy na nie nosem i udajemy, że jesteśmy po …

Zobacz post Chińczycy są jak dzieci na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Dziennikarka zakochana w Azji. Nadekspresyjna ruchowo i werbalnie optymistka. Nie lubi jeść nożem i widelcem ani zimy w mieście. Od trzech lat poza krajem. Prowadzi bloga podróżniczego Pojechana i pisze artykuły o podróżach i życiu (nie tylko na emigracji). Laureatka prestiżowej nagrody Travelery National Geographic- tytuł Bloga Roku 2014, autorka książki "Laowai w wielkim mieście. Zapiski z Chin" wydanej pod logo NG. Aktualnie w podróży dookoła świata.