Cap de Formentor – koniuszek Majorki

Zatrzymujemy się w punkcie widokowym u nasady przylądka i wysiadamy z auta. Wieje. Niektóre podmuchy są tak mocne, że aż zapierają dech w piersiach. Dookoła poszarpane skały porośnięte drzewami. Kiedy spoglądamy w dół, dziesiątki metrów poniżej szaleje woda rozbryzgując się o kamienie. To tutaj kończą się majorkańskie góry Tramuntana. Jesteśmy na przylądku Formentor.

Zobacz post Cap de Formentor – koniuszek Majorki na blogu autora
Udostępnij

O autorze