Burgundia. Winobranie to zabawa.

Wycieram bagietką swój talerz po zjedzonym obiedzie.  Robię tak, przy trzecim zjedzonym tutaj posiłku, jak każdy siedzących tutaj z czterdziestu osób przy długim nakrytym kolorową ceratą stole. Za nami już zupa marchewkowa i spaghetti Bolognese, zielona fasolka szparagowa i białe mięso z sosem, quiche lorraine z boczkiem i cebulą, wszystko z dodatkiem deserów jak mus czekoladowy, zapiekane jabłka, ciasta, kilkoma rodzajami serów do każdego posiłku, winem czerwonym i białym oraz na zakończenie popite kawą.

Zobacz post Burgundia. Winobranie to zabawa. na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Marzyliśmy o wolności. O podróżowaniu przed siebie w hawajskich koszulkach, bez hotelowych więzów, utartych szlaków; o poczuciu wiatru we włosach oraz futrze … I uwierzyliśmy!! Podróżujemy – bo chcemy zobaczyć na własne oczy, nie lubimy stać w miejscu. Szukamy przygody i inspiracji. Kochamy życie ! Taka miłość nas uszczęśliwia. Lubimy smakować tę radość każdego nowego dnia. Chcemy Wam opowiadać o miejscach, które zachwycają, ale także zmieniają i o spotkanych ludziach, którzy zechcą się z nami podzielić swoimi pasjami. Na blogu znajdziecie wiele inspirujących miejsc i osób, reportaży i rozmów. Ania Wyrzykowska & Mikołaj Wyrzykowski Zapraszamy na nasz blog www.kudlaczewpodrozy.pl

Could create table version :No database selected