Burdelmama z St. Pauli

Wszyscy moi hamburscy znajomi przestrzegali mnie przed samotnym szwędaniem się po tej okolicy. Zwłaszcza wieczorem i w nocy. Ta część miasta od lat słynie z rozpusty, zakrapianych imprez, kasyn… W czasie tegorocznego sylwestra to tam doszło do szarpaniny między uchodźcami a kobietami. A przynajmniej taką wersję wydarzeń słyszałam…

A ja poznałam tam najprawdziwszą kobietę orkiestrę! Podróżniczkę, która żadnej pracy się nie boi.

Zobacz post Burdelmama z St. Pauli na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Poznawaj Stany Zjednoczone razem z Cieplikiem - świeżo upieczoną amerykańską imigrantką - odkrywaj historię, kulturę i piękne miejsca! Ale nie martw się - nie zabraknie też europejskich opowieści ;) Wpadnij na bloga!