Bolonia – idealne miejsce na…

Bolonia oczyma Koraliny „Nie planuj nic na weekend mikołajkowy” – powiedział dawno temu Bartek. Dlaczego? Niespodzianka. Do ostatniej chwili nie dowiedziałam się, co to za niespodzianka. Po prostu w piątek rano miałam spakować plecak na dwa dni. „Aparat będzie potrzebny?” – pytam. „Możesz ewentualnie wziąć” – pada odpowiedź. Wrzuciłam więc kosmetyczkę, kilka ciuchów, aparat i byłam gotowa na wyjazd. Tylko dokąd?

Zobacz post Bolonia – idealne miejsce na… na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Karolina i Bartek uzależnili się od podróżowania dawno temu. Ze wszystkich możliwych uzależnień chyba wybrali najlepiej. Kiedy Karolina pojechała do Finlandii na Erasmusa, zaczęła pisać blog, żeby nie musiała wysyłać tysiąca maili. Z krainy św. Mikołaja dawno wróciła, ale chęć pisania nie zniknęła. Do tego doszła fotografia i kolejne, wspólne lub osobne, wyjazdy do opisywania i fotografowania. 26 listopada 2015 roku wsiedli w samolot lecący do Panamy, gdzie rozpoczęli Niekończącą Się Podróż Poślubną. Nie taka znowu niekończąca się, bo w marcu 2019 roku oficjalnie zakończyli tę podróż lądując w Polsce na trochę dłużej. Możecie podróżować z nimi na bieżąco na blogu oraz śledząc ich w mediach społecznościowych!

Could create table version :No database selected