Biały tydzień w Zillertal

Pojechać po raz piąty w to samo miejsce? Nuda! Nieprawdaż? Też tak pomyśleliśmy. Dlatego plan na narty w tym roku był nieco inny. Miało być krócej niż tydzień, miało być intensywniej pod względem szusowania, miało być bliżej niż te 800km i miało być tylko we dwoje. Jednak orkan, który przechodził w drugiej dekadzie stycznia przez Europę skutecznie pokrzyżował nasze plany i po raz kolejny wylądowaliśmy w dolinie rzeki Ziller. W dobrze nam znanym miasteczku Mayrhofen. (…) Przed wyjazdem ustaliliśmy, że tym razem będzie inaczej niżeli w zeszłym roku, że wyjazd ten spożytkujemy lepiej i wyciągniemy z niego ile się da.

Zobacz post Biały tydzień w Zillertal na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Księgowa, Strażak i Przedszkolak on tour. Podróżowanie rodzinne, a raczej dłuższe i krótsze wypady po starym kontynencie głównie samochodem i rowerami z przyczepką rowerową dla dziecka, zwaną przez nas vozikiem.