Bangkok – miasto aniołów, szmaragdowego Buddy, wielka stolica świata…

Bangkok jest olbrzymią metropolią. Zatłoczoną, brudną, głośną, czasem cuchnącą… Po wyjściu z klimatyzowanego holu hotelu najpierw uderzyło nas gorąco, potem hałas – warkot silników, wycie klaksonów, gwar głosów, nawoływania kierowców wszechobecnych tuk tuków, szum klimatyzatorów, a potem doszedł zapach… Bangkok pachnie jedzeniem – na każdym kroku stoją stragany, przenośne małe kuchenki, sprzedawane są warzywa i owoce, pachnące słodko banany i mango, ale i cuchnące duriany, smażą się na gorącym skwierczącym tłuszczu ryby, mięsa, owoce morza, gotują się rozmaite wywary, zapach tysięcy garkuchni unosi się w powietrzu… Nie zawsze jest to przyjemny zapach, czasem jest wręcz odpychający i powodujący, że odchodzi ochota na zaplanowany posiłek.

Czas w Bangkoku upłynął nam na zwiedzaniu najważniejszych zabytków i turystycznych atrakcji oraz na poznawaniu prawdziwego oblicza stolicy Tajlandii podczas spacerów po mieście…

20160215T180906IMG_4488

Zobacz post Bangkok – miasto aniołów, szmaragdowego Buddy, wielka stolica świata… na blogu autora
Udostępnij

O autorze