Ballada o szelmie Victorze

Victor to szelma. Nie wiem, czy to mamuśka go na taką szelmę wychowała, czy dopiero w hiszpańskiej guardii civil tak mu się spryt wyrobił. Kto go tam wie? Ja wiem tylko, że spotkałam go na swojej drodze raz i kolejne dwa tygodnie robiłam wszystko, żeby już go nie spotkać. I najchętniej pogrzebałabym go gdzieś w bardzo niedostęp …

Zobacz post Ballada o szelmie Victorze na blogu autora
Udostępnij

O autorze