This is Africa !

Canon PowerShot SX270 nie jest żadną wypasioną lustrzanką. Na szczęście. Jest jednym z tańszych kompaktów na rynku. Ale ma dwie zalety cholernie ważne w miejscach, w których robiłem nim zdjęcia: mieści się w kieszeni jeansów i jest niedrogi –  więc jak go ukradną lub skonfiskują na granicy nie będzie mi go specjalnie żal. To właśnie dzięki niemu oglądacie zdjęcia w tym poście. Wiem, że jakość nie powala.. ale mogły być albo takie albo żadne. Zabranie lustrzanki do zachodniej części Afryki nie jest najlepszym pomysłem. No chyba, że ktoś jedzie na safari do któregoś z parków narodowych. Ja widziałem Afrykę z trochę innej strony. Ani z lepszej, ani z gorszej – ale na pewno równie ciekawej.

Zobacz post This is Africa ! na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Nazywam się Paweł, a to jest mój blog. Moje życie zawodowe nie jest w żaden sposób związane z turystyką. Prowadzenie bloga traktuję jako hobby. Robię to dla przyjemności – nie dla pieniędzy. Dlatego mam tą wygodę, że nie muszę „produkować” kilku postów w miesiącu i pisać o rzeczach, które mnie zupełnie nie interesują. Lubię ciekawe miejsca, interesujących ludzi i dobre opowieści. Nie lubię zapychaczy, dlatego nie znajdziecie tu wpisów typu: Top 10 – najlepsze plaże na Bali Podsumowanie Roku 2018 Lista miejsc, które chcę odwiedzić przed śmiercią Zainteresowani? To zapraszam – i mam nadzieję, że zostaniecie tu dłużej.