30- dniowe menu.

Nasza ostatnia, jeszcze nie do końca „strawiona” 30 dniowa podróż … Menu okazało się bardzo bogate, a każdy nowy dzień przynosił „dish of the day”.
Kuba okazała się cudownie naturalna. Panuje tutaj taka niesamowita lekkość bytu. Oczywiście, nie mogę wypowiadać się za mieszkańców tego biednego kraju, ale ja właśnie …

Zobacz post 30- dniowe menu. na blogu autora
Udostępnij

O autorze