Przewodnik #1: Heimaey (archipelag Vestmannaeyjar), część 1

Jeżeli funkcjonowanie w kraju liczącym niewiele ponad trzysta tysięcy ludzi wydaje ci się lekkim ekscentryzmem, to wyobraź sobie życie na wyspie oddalonej o dziewięć kilometrów od Islandii, której powierzchnia wynosi trzynaście i pół kilometra kwadratowego. Właśnie tam znajduje się największy port rybacki i aktywny wulkan Eldfell, który podczas erupcji w styczniu 1973 roku, przeciął wyspę dwukilometrową szczeliną. To bardzo spokojne miejsce, gdzie czarna lawa wdziera się na przydomowy trawnik, stada maskonurów obsiadają klify zaraz obok pola golfowego, a na początku sierpnia przypływa tłum żeby przez trzy dni imprezować na jednym z największych islandzkich festiwali. Jest również maleńki cmentarz dla zwierząt z widokiem na lodowiec i latarnie uliczne z namalowanymi nań kreskami, które dramatycznie pokazują dokąd czterdzieści trzy lata temu sięgał popiół.

Czytaj całość

Zobacz post Przewodnik #1: Heimaey (archipelag Vestmannaeyjar), część 1 na blogu autora
Udostępnij

O autorze