Rajd konny w Kirgizji

W Kirgistanie nie tylko można wejść na Pik Lenina, ale także pogalopować konno przed górskie pustkowia. Tym razem na blogu Kartka z Podróży zapraszamy Was na rajd konny w Kirgizji. Na horyzoncie pojawia się malutka sylwetka. Człowiek na koniu szybko zbliża się do nas. Drobny, zasuszony mężczyzna uśmiecha się serdecznie. Podaje mi konia i wskazuje ręką na majaczące w oddali jurty. Panowie pójdą teraz pieszo ale jutro wszyscy wsiądziemy na konie. Jak zostaliśmy jeźdźcami (apokalipsy?) w Kirgistanie, chociaż jeden z nas konia widział tylko w encyklopedii? Oto napisany z przymrużeniem oka poradnik, który nauczy Cię jak zostać kirgiskim jeźdźcem i przetrwać z kirgiskimi pasterzami w jurcie gdzieś na końcu świata.

Zobacz post Rajd konny w Kirgizji na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Zaczęło się dość niewinnie. W odległej przeszłości, na odległym kontynencie podczas pobytu w spokojnym miasteczku na południu Nowej Zelandii pośrodku nocy zaskoczyło nas dość opłakane w skutkach trzęsienie ziemi. Całe miasto było praktycznie sparaliżowane i jedyną formą kontaktu z rodziną i znajomymi było właśnie publikowanie informacji o stanie naszego zdrowia i miasta na blogu. Od tego się zaczęło. Teraz traktujemy bloga jako formę ekspresji siebie, wypowiedzi naszych obserwacji z podróży oraz swego rodzaju retrospekcję, do której miło zawsze wrócić po latach. Staramy się doświadczyć odwiedzane miejsca zarówno z punktu widzenia kultury, społeczeństwa jak i piękna otaczającej przyrody. I tak od już od kilku lat ślemy Kartkę z Podróży.

займ на карту мгновенно займ на карту быстро займ на карту с плохой кредитной историей