Rabat

Już sama podróż z Tangeru do Rabatu okazała się pozytywnym zaskoczeniem. Pociąg w zupełności przypominał nasze TLK. Na trasie złapał godzinne opóźnienie (zamiast trzech godzin jechaliśmy cztery), ale to tylko dlatego, że musiał przepuszczać inne pociągi. Norma. Mijane okolice miały charakter półpustynny, chociaż trafiały się trafiały się i zielone miejsca – eukaliptusowe lasy :)

Zobacz post Rabat na blogu autora
Udostępnij

O autorze

My...czyli: Rocznik 92. i 91. Studenci. Inżynierowie. Trochę artyści. Bydgoszczanie. Absolwenci IV LO. Szatynka i blondyn. Autostopowicze i wędrowcy. Miłośnicy gór, wyzwań, a ponadto hiszpańskiej tortilli i włoskiej kawy:).

займ на карту мгновенно займ на карту быстро займ на карту с плохой кредитной историей