MALTA: Praktycznie + budżet

Wyjazd tygodniowy – 19 – 26 marca 2016r.

Trasa Malta2016


Loty:

Lecieliśmy Wizzairem, ale na Maltę lata również Ryanair z Gdańska, Krakowa, Poznania i Wrocławia – można znaleźć naprawdę dobre promocje!

O pakowaniu się do bezpłatnego małego bagażu, wymaganego przez linie Wizzair, pisałam w praktycznym poście o Cyprze, a już niedługo wrzucę spis tego co biorę i co powoduje, że jeszcze nie zwariowałam podczas podróży ;)

Gdańsk – Malta – Warszawa Okęcie – 166 zł za osobę (+ zniżka Wizzair)

Moje ulubione miejsce na Gozo – Azure Window


Transport:

Tym razem nawet nie próbowaliśmy autostopu, bo wydawało nam się to trudne i trochę dziwne na Malcie. Komunikacja na tak małej wyspie naszym zdaniem działa bez zarzutu (czasem zdarzały się drobne opóźnienia). W przeciwieństwie do Cypru, na przystankach można znaleźć rozkłady, jednak niestety bardziej aktualne niż w internecie. Autobus dojeżdżają praktycznie wszędzie, często przystanek nazywa się tak samo jak dana atrakcja turystyczna, a co najważniejsze bilet kosztuje 1,5 e (latem 2 e, nocny 3 e) i jest ważny 2 godziny. Minus? Trasy są okrężne i nawet jeśli coś wydaje się według mapy być blisko nas (a wszystko tak wygląda), dojazd w to miejsce może potrwać dużo dłużej niż myślimy. A no i jest możliwość wykupienia biletu tygodniowego za 21 euro.

Na wyspę Gozo, na której spędziliśmy 3 dni, można dostać się promem – płacimy w drodze powrotnej.

  • autobusy: ok. 20 e
  • prom na Gozo: ok. 5 e


Valletta


Noclegi:

Tym razem mniej couchsurfingu. Było to głównie spowodowane faktem, że w trakcie wyjazdu obchodziłam swoje 25 urodziny i chcieliśmy mieć trochę prywatności;)

Dwie pierwsze noce spędziliśmy w Marsaskali (mała miejscowość po zachodniej stronie wyspy) na airbnb, dwie następne w hotelu w Bugibbie (St. Paul’s Bay) i trzy ostatnie na couchsurfingu na Gozo. Hotel znaleźliśmy przez wyszukiwarkę Trivago i wybraliśmy ten, który miał 70% zniżkę. Okazało się, że to całkiem niezły hotel, chociaż nasz pokój (jak można się było spodziewać za taką cenę) miał widok na leżaki basenowe i każdy mógł do niego zajrzeć. Couchsurfing na Gozo wypadł nam wyśmienicie – dwie noce w małej miejscowości Xaghra, gdzie mieliśmy okazję spędzać wieczory w mega interesującym domu, z przemiłym hostem, który gotował nam obiady i miał niesamowitą wiedzę na temat praktycznie wszystkiego. Ostatnią noc spędziliśmy w Victorii, stolicy Gozo, u chłopaka z Polski, gdzie też było bardzo sympatycznie.

  • airbnb: 40 zł za noc za osobę
  • hotel Topaz: 7,5 e za noc za osobę

 

Więcej na blogu !

Zobacz post MALTA: Praktycznie + budżet na blogu autora
Udostępnij

O autorze

займ на карту мгновенно займ на карту быстро займ на карту с плохой кредитной историей