Lista blogów

Znajkraj. Rowery i narty biegowe

Blog podróżniczy Znajkraj jest internetową kroniką naszych małych i dużych podróży, po Polsce i Europie, latem i zimą, na rowerach i na nartach biegowych, tylko we dwoje lub z przyjaciółmi.

Podróżując na rowerach i na biegówkach łączymy chęć poznawania świata z ruchem na świeżym powietrzu. Dążymy do tego, by turystyka pokazywała nam nowe miejsca, otwierała na poznanych ludzi i ich zwyczaje, uczyła tolerancji i pokory wobec świata, ale też by była sposobem na zdrowie i dobrą kondycję fizyczną.

Podróżujemy po Polsce, ale także coraz chętniej po Europie. Nasze ostatnie zagraniczne wyjazdy to włoskie Trentino w Dolomitach, a wcześniej zielona, pełna długodystansowych tras rowerowych niemiecka Brandenburgia, gdzie spędziliśmy majówkę. W zeszłym roku polecieliśmy z rowerami na niezwykłą wyspę, która czasem więcej wspólnego miała z Księżycem, a nie z Ziemią – naszym celem była południowa Islandia. Rok wcześniej odwiedziliśmy na rowerach Rumunię – Maramuresz i Bukowina podbiły nasze serca, także ciesząc nas w głębi, że wciąż jeszcze w Europie są regiony tak oddane tradycji.

W ostatnich latach odwiedziliśmy rowerami także Dolną Saksonię w Niemczech, czeskie Morawy Południowe, przejechaliśmy rowerami przez Alpy Wschodnie, zrobiliśmy rundę wokół Norwegii fiordów, a początkiem naszej rowerowej Europy był duński Bornholm.

Drugą naszą pasją są narty biegowe. W ostatnich latach na biegówkach poznaliśmy między innymi włoskie Alpe di Siusi w Dolomitach, biegówkowe eldorado w Ramsau am Dachstein w Austrii, ale też absolutnie niezwykłą, daleką północną Finlandię.

Jesteśmy trzyosobową rodziną – K., Renatson i Synek zwany Żabą. Mieszkamy w Warszawie, gdzie pracujemy i uczęszczamy do szkoły podstawowej. Nasze indywidualne zainteresowania i inklinacje wpływają na charter odwiedzanych miejsc. Zasadniczo unikamy miejsc szeroko opisanych w przewodnikach, jednak i takie znalazły się na naszych trasach.  Zwykle planowanie kolejnego wyjazdu  zaczyna się od narady nad mapą (Europy do tej pory, ale kto wie co będzie dalej). Każdy zaznacza interesujące punkty a po połączeniu ich flamastrem wychodzi trasa przejazdu.

Wspólnie przejechane ponad 200 tysięcy km nauczyło nas wiele, więc może jest to pora by podzielić się tym!? Sam pomysł spisania, obfotografowania i narysowania tego co zobaczyliśmy przez kilkanaście ostatnich lat zrodził się w tym roku podczas objazdu Sycylii. Po burzy mózgów wykluła się tez nazwa starymfordem.pl, która została przyjęta prze aplauz i zaakceptowanie bez zbędnej krytyki.

Na naszym blogu znajdziecie subiektywne opisy ciekawych miejsc, wiele zdjęć, szkice wykonane w terenie ale też garść praktycznych porad

Zapraszamy do lektury

K.R.F.

Cześć! Zapraszamy na naszego bloga o Islandii. Ten nierealnie piękny i niewiarygodnie ciekawy kraj to nasza ogromna pasja. Wręcz uzależniliśmy się od jego odwiedzania i spędzamy tam każdego roku po kilka miesięcy.

Ubóstwiamy podróżować także po innych rejonach świata, ale najbardziej ciągnie nas na daleką Północ. Swego czasu spędziliśmy również rok w norweskiej Laponii.  Nawet jeśli interesują Was inne kierunki podróży i póki co nie zamierzacie na Islandię się wybierać, to myślimy, że i tak znajdziecie na naszym blogu coś dla siebie. Mamy nadzieję, że sprawimy Wam przyjemność fotografiami oraz natchniemy opowieściami z tej niezwykle tajemniczej wyspy i może wkrótce stanie się ona jednym z Waszych marzeń.

Z nami nabierzecie apetytu na daleką Północ!
Adam i Marta

1756 km na Zachód

Na co dzień mieszkam w małym, alpejskim miasteczku na południu Francji. Moją największą pasją są podróże i niemal cały wolny czas przeznaczam na odkrywanie nowych miejsc. Na początku pisałam bloga z tęsknoty za ojczyzną i bliskimi, a z czasem zaczęłam traktować blogowanie jako hobby. Obecnie dużo piszę o codziennym życiu za granicą, dobrych i złych stronach emigracji oraz o lokalnej kulturze i zwyczajach. Wiele wpisów dotyczy też turystyki, ponieważ Francja to bardzo ciekawy kraj, który ma pod tym względem wiele do zaoferowania. Ostatnio udało mi się też spełnić jedno ze swoich największych marzeń i wyjechałam na miesiąc do Japonii. Nie wiem gdzie mnie jeszcze poniesie, ale z pewnością to opiszę i udokumentuję licznymi zdjęciami :).

Bloga polecam w szczególności wszystkim zainteresowanym Francją (w tym także emigracją) i Japonią.

Miłego czytania i oglądania!

 

 

Podróżozbiór

Podróż i zbiór, czyli zbiór podróży, proste prawda?

Podróże przecież kształcą, ale i każdy dzień kształci, a skoro codzienność kształci tak jak podróż, to w takim razie podróżujemy każdego dnia. Jest w tym logika?
Dla nas wielka. Każdy z nas wcześniej z osobna błądził już trochę po świecie, zobaczył, poczuł, posmakował, poznał to i owo, tu i tam.
Trafiając na siebie jakiś czas temu, zaczęliśmy poznawać i doznawać razem. I w sumie o tym jest nasz blog, nasz zbiór, a pojęcia „zbiór” podobno się nie definiuje, tak jak trudno jest zdefiniować podróż.

Blog podróżniczy. Podróżozbiór. Wyjazdy rowerowe. Pieszo w góry.

Wszechświat możliwości – kolaż by Podróżozbiór

Podróżozbiór jest więc blogiem o podróżach głównie rowerowych, ale nie tylko. Bywa i pieszo, i na hulajnodze. Chcemy podzielić się tym co zobaczyliśmy, co nas zaciekawiło, zainspirowało, a może i drażniło. Będzie o podróżach małych i dużych. Wyjazd nawet na jeden dzień nad rzekę zalicza się do zbioru podróży mniejszych, tak zwanych przypraw. Dajemy się zaskoczyć bliższemu otoczeniu. Zbiór podróży większych, mamy nadzieję, że będzie się rozrastał i zaglądał w coraz to nowe zakątki. Zakątki geograficzne, ale i te rysowane na mapach naszych myśli.

Zapraszamy!

Ania i Paweł

Wszystko na wariata

To po raz pierwszy i ostatni o nas – autorach. Poznaliśmy się 9  lat temu ( licząc od 1 stycznia 2005 he he  ). Po 8 latach zaręczyliśmy się w Paryżu, aby rok później wziąć na spontanie ślub w Grecji ( przygotowania od decyzji do realizacji 3,5 miesiąca ). Biorąc pod uwagę trudności biurokratyczne związane z zawarciem związku małżeńskiego za granicą to nawet spoko wynik. Pojechaliśmy na własną rękę  i do Francji i do Grecji ( jak teraz tak się to czyta to trochę śmiesznie ) i chyba to spodobało nam się najbardziej.
Wracając w październiku 2013 roku z Grecji już wiedzieliśmy co łączy nas w 100 %. Miłość do podróżowania.

Będą podróże, będzie żarcie w podróży ( oooo tak ! ) i będą FOTKI !
Ania & Kuba

Hit The Trail

Hit the trail o blog o determinacji, pokonywaniu własnych ograniczeń i spełnianiu marzeń, które pozornie wydają się niemożliwe do zrealizowania.

 

Jestem Ola, mam 23 lata i od 3 lat samotnie zwiedzam świat w poszukiwaniu własnego miejsca na ziemi chcąc udowodnić, że wszystko jest możliwe. Po odbytych podróżach do Europejskich państw, gdzie we Włoszech odbywałam Erasmusa, w Belgii spróbowałam najpyszniejszej czekolady ever, w Budapeszcie jadłam langosza, w Londynie zwiedziłam najbardziej zjawiskowe muzeum historii naturalnej, w Austrii jeździłam na desce, w Niemczech oglądałam pokaz światła na Bramie Brandenburskiej, w Hiszpanii, Turcji, Bułgarii i Chorwacji byłam na wakacjach, a w Portugalii uczyłam się surfingu, nadszedł czas na podbicie nowych kontynentów.

 

Za mną samotna 3 miesięczna wyprawa do Meksyku, w trakcie której zmieniło się wszystko, a mój apetyt na kolejne podróże zwiększył się jeszcze bardziej. Dlatego od Stycznia 2017 zaczynam nową przygodę – jadę uczyć angielskiego w Kolumbijskiej szkole i już nie mogę się doczekać.

 

A o wszystkim tym możecie poczytać na moim blogu hit-the-trail.com, gdzie oprócz zdjęć i obszernych opowieści z moich podróży znajdziecie filmiki, poradniki oraz inspiracje.

 

 

PROMO HIT THE TRAIL from Aleksandra Radwan on Vimeo.

 

title1

My Travel Blog

Cześć!

Witaj na My Travel Blog!

Mam na imię Ania i pochodzę z Warszawy. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale moją największą w życiu pasją są podróże i fotografia.

Jaka jestem?

Przede wszystkim mogę powiedzieć, że jestem podróżniczym świrem. Uwielbiam odkrywać nowe miejsca, zdobywać nowe doświadczenia, poznawać nowych ludzi, nowe kultury, poglądy, smaki i zapachy. Jestem odważna i otwarta na nowe wyzwania. Pozytywnie nastawiona do wszystkiego i wszystkich. Od kilku lat realizuję powoli moje podróżnicze marzenia, których z każdym dniem przybywa mi coraz więcej. Mam milion pomysłów na minutę i ciężko mi usiedzieć w miejscu.

Serdecznie zapraszam!

Ania – My Travel Blog

Zapisz

What to see in Turkey

Blog What to see in Turkey jest… o Turcji.

O życiu na emigracji w kraju półksiężyca i borykaniu się z różnicami kulturowymi. Jest to miejsce dla osób, które szukają informacji o mieszkaniu w Turcji, o typowych i mniej popularnych miejscach na spędzenie wymarzonego urlopu (w Turcji i nie tylko ;)) oraz o przeróżnych ciekawostkach związanych z turecką kulturą.

A ja mam na imię Ola i przyznaję, że jeszcze kilka lat temu miałam niewielkie pojęcie o Turcji i nie przypuszczałam, że kiedykolwiek taka tematyka zainteresuje mnie na dłużej. Poznałam jednak swojego  obecnego męża, który jest typowym przedstawicielem tureckiego narodu i kultury. Chcąc nie chcąc trochę się o Turcji nauczyłam. I w końcu zostałam tutaj na stałe. Z początku zamieszkaliśmy w przepięknym Izmirze, a potem w Stambule.

Tak, tak, tym, który nie jest stolicą Turcji ;))

Tresvodka to moje nazwisko w wersji latynoskiej – tak oto Monika Trętowska stała się Moniką Tresvodką :) Od 2010 roku mieszkam w Santiago de Chile i zwiedzam Amerykę Łacińską. Z każdego nowego kraju przywożę lokalną gazetę (na pamiątkę), kilka przepisów (na spróbowanie) i masę zdjęć (na bloga). A potem piszę i opowiadam :) Jestem dziennikarzem. Pracuję dla Polskiego Radia jako korespondent z Ameryki Południowej. 

Piszę o Chile, podróżach po latynoskim kontynencie i kulturze latynoamerykańskiej. Na blogu znajdziecie sporo zdjęć, recenzji, artykułów, reportaży, wywiadów i postów praktycznych. Zapraszam :)

1 2 3 20