Góra Koya i całkiem inny świat

Jadąc do Japonii szukaliśmy czegoś nowego i oryginalnego. Mieliśmy nadzieję, że zobaczymy odległy i ciekawy kraj, który będzie zupełnie inny, niż znane nam państwa europejskie. Bardzo szybko przekonaliśmy się, że Japonia spełnia nasze oczekiwania i posiada wiele wyjątkowych miejsc, takich jak chociażby Góra Koya (Koyasan). Główną atrakcją był tam dla nas nocleg w buddyjskim klasztorze. Na początku jeden z gospodarzy poczęstował nas zieloną herbatą i słodkim ciastkiem z pastą z czerwonej fasoli. Potem wybraliśmy się na małą przechadzkę po budynku i ślicznym ogrodzie, który go otaczał. Natura i spokój zawsze towarzyszą wyznawcom tej religii i bardzo mi się to podoba. Wieczorem podano kolację. Kuchnia buddyjska, zwana shojin-ryori, to kuchnia wegańska. Mnisi nie jedzą mięsa, ryb ani większości roślin korzennych, których pozyskanie powoduje śmierć całej rośliny (m.in. czosnku i cebuli). W posiłkach tego typu dominują więc takie składniki jak ryż, tofu, sos sojowy, algi morskie i rośliny strączkowe (gotowane, suszone, marynowane). Niektóre smaki są bardzo intensywne – kwaśne, słone lub słodkie, a inne bardzo delikatne, co na przemian pobudza i uspokaja kubki smakowe.

Zobacz post Góra Koya i całkiem inny świat na blogu autora
Udostępnij

O autorze

займ на карту мгновенно займ на карту быстро займ на карту с плохой кредитной историей