Dziennik pokładowy. Żegnaj Burgundio.

Wspinam się na szary murek tuż przy wjeździe na winnicę. Miasteczko  w dolinie jeszcze tonie w ciemności.  Wąskie uliczki podświetlone delikatnymi latarniami poustawianymi niczym nocne lampki przy łóżku jeszcze śpiących. Linia pobliskiego wzgórza zaczyna odcinać się na niebie swoją szarością. Nierówne drzewa, dachy posiadłości usadowionej na samym szczycie, które tak często mijaliśmy jadąc lub wracając z winobrania, znowu lasy i wreszcie na stromym zakończeniu kamienny krzyż, wyraźnie odcinający się na tle nieba i nieśpiesznie płynących chmur. Zaczyna świtać.

Zobacz post Dziennik pokładowy. Żegnaj Burgundio. na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Marzyliśmy o wolności. O podróżowaniu przed siebie w hawajskich koszulkach, bez hotelowych więzów, utartych szlaków; o poczuciu wiatru we włosach oraz futrze … I uwierzyliśmy!! Podróżujemy – bo chcemy zobaczyć na własne oczy, nie lubimy stać w miejscu. Szukamy przygody i inspiracji. Kochamy życie ! Taka miłość nas uszczęśliwia. Lubimy smakować tę radość każdego nowego dnia. Chcemy Wam opowiadać o miejscach, które zachwycają, ale także zmieniają i o spotkanych ludziach, którzy zechcą się z nami podzielić swoimi pasjami. Na blogu znajdziecie wiele inspirujących miejsc i osób, reportaży i rozmów. Ania Wyrzykowska & Mikołaj Wyrzykowski Zapraszamy na nasz blog www.kudlaczewpodrozy.pl

займ на карту мгновенно займ на карту быстро займ на карту с плохой кредитной историей