Po drugiej stronie muru – Betlejem

Po drugiej stronie muru – Betlejem

Ostatnimi czasy bilety do Izraela są naprawdę tanie, czasem nawet można zmieścić się w 100 zł w dwie strony. To oczywiście powoduje przyjazd masy turystów, także z Polski, dla których dodatkową motywację stanowi znaczenie religijne Betlejem i Jerozolimy. W listopadzie, w tej masie znaleźliśmy się i my. Spora część wożonych autobusem turystów, wjeżdżając do Betlejem mogła nawet nie zauważyć, że znalazła się w innym państwie. W centrum, przy Bazylice Narodzenia Pańskiego, tłumy chrześcijan starają się zobaczyć miejsce, w którym narodził się Jezus. Jednak im dalej od tego miejsca, tym turystów mniej. Zaczyna się normalne życie miasta, aż dojdziemy do jego krańca, do muru. Tu już turystów jak na lekarstwo.

Po drugiej stronie muru - Betlejem

Po drugiej stronie muru - Betlejem

Przed wyjazdem słyszałam pytania „czy tam jest bezpiecznie”, po powrocie „czy się bałam, czy umiałam się zrelaksować”. Obraz Izraela, na który spadają tysiące bomb i który jest w stanie wojny ze wszystkimi (arabskimi) sąsiadami, zapadł ludziom tak głęboko w pamięć, że właściwie jest to często jedyna rzecz, którą wiedzą o sytuacji politycznej Izraela, czy o konflikcie izraelsko- palestyńskim. No właśnie, Palestyna. Najlepiej omijać szerokim łukiem. Bo to po drugiej stronie muru.

Po drugiej stronie muru - Betlejem

Prace Banksy-ego związane z Palestyną.

Tak, umiałam się zrelaksować i nie, nie bałam się. Właściwie to po wizycie w Palestynie, powrót do Izraela był jakiś „nie na miejscu”. Tak, było bezpiecznie. Było. Bo jak jest teraz? Mimo, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych ostrzega przed podróżą w te rejony, to turystom raczej nic nie grozi. Palestyńczykom już tak. Wszystkim, którzy otwarcie nie zgadzają się z deklaracją Trumpa, który uznał Jerozolimę za stolicę Izraela. Miasto, będące symbolem wielu konfliktów, uznawane przez dwa kraje za ich stolice. Miasto podzielone na część zachodnią i wschodnią, a jego stara część na dzielnicę żydowską, chrześcijańską, muzułmańska i ormiańską.

Po drugiej stronie muru - Betlejem

„100 lat wywłaszczania. Naprawmy to dla Palestyny.”

A tak wygląda mur znajdujący się w Betlejem, który oddziela Palestynę od Izraela. Mur, który powstał w 2002 roku, rozdzielając rodziny, przyjaciół, zabierając prawo do swobodnego przemieszczania. Mur, który miał zapewnić „bezpieczeństwo Izraelczykom”, którzy w tym samym czasie budują nielegalne osiedla na terenach Palestyny, a tym, którzy się temu sprzeciwiają, stawiają absurdalne zarzuty.

Po drugiej stronie muru - Betlejem

Najbardziej uderzający mural w aktualnej sytuacji… „Wybuduję Ci brata”.

Po drugiej stronie muru - Betlejem

 

WIĘCEJ NA CHOOSEYOURWAY.PL

Zobacz post Po drugiej stronie muru – Betlejem na blogu autora
Udostępnij

O autorze

займ на карту мгновенно займ на карту быстро займ на карту с плохой кредитной историей