Co jeszcze w Londynie?

Kolejny dzień przed nami… Chcieliśmy go wykorzystać jak najlepiej.:) Jak wspominaliśmy w pierwszym brytyjskim wpisie, po pełnym wrażeń dniu, nasze małe towarzyszki podróży, dzień trzeci spędziły z rodzicami. My natomiast, wcześnie rano wsiedliśmy w pociąg, który (w nieco ponad godzinę) przewiózł nas z Radley do Londynu. Wysiedliśmy na stacji Paddington, gdzie podobnie jak miś, bohater słynnego filmu, rozpoczęliśmy dalsze poznawanie Londynu!???? Co prawda we dwoje, bez siostrzenic, ale dzięki temu mogliśmy sobie pozwolić na trochę więcej kilometrów i trochę mniej planowania.???? Jesteście ciekawi jak spędziliśmy ten dzień i co jeszcze w Londynie na was czeka? Jeżeli tak, zapraszamy! [czytaj dalej]

Zobacz post Co jeszcze w Londynie? na blogu autora
Udostępnij

O autorze

love is the answer to Karina i Sebastian. Urodziliśmy się oboje w 1989 roku w Warszawie. Uczyliśmy się w jednym liceum, studiowaliśmy na jednej uczelni i pracujemy… oddzielnie! Prowadzimy zwykłe życie w jednym z warszawskich bloków. Nie wywodzimy się z arystokratycznych rodzin, nie mamy sławnych rodziców ani znajomych. :) Wspólnymi siłami i oszczędnościami realizujemy swoje marzenia i pasje. I jesteśmy dowodem na to, że można! Dowody na Love is the answer