​Wyprawa rowerowa od zera – podstawowe wydatki

​Wyprawa rowerowa od zera – podstawowe wydatki

Poniżej znajduje się lista rzeczy (wraz z orientacyjnymi cenami), które stanowią podstawę wyprawy rowerowej, oprócz chęci i pomysłu oczywiście :) Przed wyjazdem na swój pierwszy wyjazd nie posiadałam nic ze sprzętu rowerowego ani campingowego oprócz śpiwora, a kompletowanie tych rzeczy zajęło mi kilka miesięcy plus pochłonęło wszelkie oszczędności :D Jednak biorąc pod uwagę fakt, że sprzęt (mam nadzieję) posłuży latami i jednocześnie minimalizuje koszt każdorazowego wyjazdu rowerowego do jedzenia i ewentualnego miejsca campingowego, wydaje mi się, że warto. Oczywiście istnieje ryzyko, że zakupimy wszystko, pojedziemy i stwierdzimy, że ten sposób podróżowania nie jest dla nas, ale nie bądźmy pesymistami :P

Zaznaczam również, że żadnym specjalistą nie jestem, a jedynie chcę pomóc komuś łatwiej przejść ten etap, który sama ostatnio przechodziłam, czyli całkowity początek :)

  • rower – 1260 zł

Nie znałam się na rowerach i dalej się nie znam, nie ma co ukrywać. Wiedziałam ile mogę przeznaczyć na zakup, poczekałam na promocję w upatrzonym sklepie rowerowym i zdałam się na rady sprzedawcy. Ok, kolor też miał znaczenie :P Mam rower Saveno Discovery, koła 28′, rodzaj trekkingowy (ale chyba nawet taki nie w pełni:P)
ocena: 5/5 (nie jestem specem = nie jestem wymagająca:P)

  • sakwy rowerowe (tył) – 165 zł

To akurat nie był dobry wybór. Zależało mi na trzyczęściowej sakwie w niskiej cenie i to mnie zmyliło. Na samym początku wyjazdu na GreenVelo odpadł maluśki fragment od zamka, co uniemożliwiało odłączenie dużej środkowej sakwy od bocznych, a to z kolei poważnie utrudnia sprawę zakładania i ściągania sakw z roweru (zamek się rozpina, a zapiąć jest ciężko). Przed wyjazdem do Norwegii musiałam się nakłócić, żeby mi ją wymienili (póki co druga trzyma). Do tego namiot tam nie wjedzie (woził go Filip, który zrobił tak jak wszyscy w internetach polecają, kupił sakwy Crosso), a materiał nie jest wodoodporny (chociaż nie straszne mu małe deszcze). Dużym plusem jest fakt, że sakwy mają fajny pasek, przez co dobrze się je nosi (jak zamek trzyma) są lekkie i dużo lepiej się w nich zorganizować, bo maja kieszenie itp.
ocena: 3/5

WIĘCEJ NA BLOGU!

Zobacz post ​Wyprawa rowerowa od zera – podstawowe wydatki na blogu autora
Udostępnij

O autorze

займ на карту мгновенно займ на карту быстро займ на карту с плохой кредитной историей