​Dlaczego nie zobaczyłyśmy Wielkiego Kanionu, czyli kilka słów o złych ludziach

Dlaczego nie zobaczyłyśmy Wielkiego Kanionu, czyli kilka słów o złych ludziach

Kiedy planowałyśmy ile dni spędzimy w każdym z miast po zachodniej stronie USA, na Las Vegas przypadły 4 doby. Nie dlatego, że chciałyśmy tyle czasu grać w kasynie (trochę grałyśmy), wydawać pieniądze (trochę wydałyśmy), czy balować do upadłego. Las Vegas jest dobrą bazą wypadową na Wielki Kanion, chciałyśmy na to poświecić jeden dzień + organizacja wyjazdu. Okazało się, że wszelkie organizowane wycieczki (można polecieć nawet helikopterem), są bardzo drogie – 80-120$, co przekraczało nasz budżet kilkakrotnie. Postanowiłyśmy napisać ogłoszenie, że szukamy ludzi do wspólnego wyjazdu (koszt wynajmu auta, paliwa i wjazdu w rozłożeniu na kilka osób miał wynieść ok. 30$), problem polegał na tym, że nie miałyśmy karty kredytowej, ani żadna z nas nie czuła się na tyle pewnie, by być kierowcą, co bardzo utrudniało poszukiwania. I wtedy jak cud objawiony ukazało nam się ogłoszenie na couchsurfingu – chłopak ma auto, jedzie w idealny dla nas dzień i szuka osób do podziału kosztów, jednym słowiem idealnie. Do tego miał bardzo dużo pozytywnych referencji (3 negatywne no, ale co to w porównaniu do tych ponad 100 pozytywnych – och jakże byłam naiwna) i w ogóle rewelacja.

Napisałyśmy do niego, dograłyśmy szczegóły i poszłyśmy zwiedzać miasto. Koleś chciał nam je pokazać – grzecznie podziękowałyśmy – Las Vegas to jedna prosta ulica, a mając wizję spędzenia z nim całego następnego dnia, wolałyśmy zostać same. Wieczorem chciałam się spotkać, bo podobno mieszkał w tym samym hostelu – niestety był w kasynie (oczywiście). No to wysłałam wiadomość, że skoro mamy wstać jutro wcześnie, to my idziemy spać i do jutra.

WIĘCEJ NA BLOGU!

Zobacz post ​Dlaczego nie zobaczyłyśmy Wielkiego Kanionu, czyli kilka słów o złych ludziach na blogu autora
Udostępnij

O autorze

займ на карту мгновенно займ на карту быстро займ на карту с плохой кредитной историей